W krajach rozwijających się pestycydy zatruwają rocznie jakieś 25 milionów ludzi, a 20 000 uśmiercają — napisano w miesięczniku New African. Koncerny chemiczne sprzedają niebezpieczne dla zdrowia pestycydy ubogim krajom, gdzie rolnicy nie wiedzą o ich szkodliwości, a władze nie są w stanie dokładnie sprawdzać importowanych towarów. Pewne przedsiębiorstwo szwajcarskie przyznało ostatnio, że wysłało do Tanzanii 450 000 litrów insektycydu zawierającego DDT — nadzwyczaj niebezpieczny związek chemiczny, którego stosowanie zostało już znacznie ograniczone lub wręcz zabronione w 45 krajach. W Ghanie wieśniacy używają czasami DDT do łowienia ryb. Wlewają go do rzeki, a potem wyciągają martwe ryby nafaszerowane trucizną, które trafiają na afrykańskie stoły.
Liczba zachorowań na raka skóry w Kanadzie „wzrosła w ciągu ostatnich 8 lat o 235 procent” — donosi The Toronto Star. Nowe dane statystyczne wykazują, że co siódmy Kanadyjczyk nabawi się kiedyś raka skóry. Dlaczego? Jak sugeruje Kanadyjskie Towarzystwo Dermatologiczne, główną przyczyną jest wystawianie się na oddziaływanie słońca. Dermatolog dr Gary Sibbald twierdzi, że „jednokrotne oparzenie słoneczne drugiego stopnia podwaja ryzyko wystąpienia raka skóry”. Jego zdaniem „opalenizna jest niezdrowa. Wyrządza szkodę skórze”. Może powodować „zmarszczki, bruzdki, plamy, zmiany chorobowe i raka skóry” — podaje dziennik The Globe and Mail. Jako środki zabezpieczające zalecono używanie dobrego kremu przeciwsłonecznego, noszenie odzieży chroniącej przed słońcem i unikanie opalania się między godziną 10 a 15.
Na Wydziale Teologii Uniwersytetu Helsińskiego w Finlandii powstała organizacja studentów-homoseksualistów. Według czasopisma kościelnego Kotimaa zrzesza ona około 20 osób. Ich przedstawiciel wyjaśnił, że wśród teologów i duchownych jest tyle samo homoseksualistów, co wśród reszty społeczeństwa Finlandii. Dokładna liczba nie jest znana, ale ocenia się ją na 4 do 10 procent. Owi studenci protestują przeciw temu, że kościół w tym kraju nie zgodził się udzielać święceń osobom, które publicznie przyznają się do homoseksualizmu.
Jak donosi hiszpański dziennik El País, proboszcz parafii Titulcia w Madrycie, 55-letni Ángel Rodríguez Tejedor, walczył przed 1,5-tysięczną widownią z młodym bykiem, by zgromadzić fundusze na swój kościół. (Z pieniędzy uzyskanych za poprzednią walkę opłacił instalację ogrzewniczą w żeńskim klasztorze). W drodze na arenę zatrzymał się przed kościołem i pomodlił się do figurki Matki Bożej Różańcowej, prosząc drżącym głosem: „!Guapa, ayúdame!” (Piękna pani, dopomóż!). Kiedy nadeszła chwila zabicia byka, posłał kościelnego, by dobił zwierzę. Jak czytamy, ksiądz i jego pomocnicy otrzymali trofeum w postaci uszu zabitego byka, a popołudniowe popisy duchownego „wypadły lepiej niż jego niedzielna msza — przynajmniej w ocenie widzów”.
We francuskiej książce Euroscopie wspomniano, że w ciągu 20 lat wskaźnik rozwodów wzrósł w Europie trzykrotnie (z 171 000 do 530 000). Na przykład w Wielkiej Brytanii w latach 1960-1988 powiększył się sześciokrotnie. W Danii co drugie małżeństwo kończy się dziś rozwodem — podobnie jak w USA. We francuskim magazynie L’Express tak skomentowano tę część książki: „Chociaż Europejczycy dalej stawiają rodzinę na szczycie swej hierarchii wartości, ta odwieczna instytucja nieustannie podupada”.